Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Gangi Starego Lublina
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Ogłoszenie
Pierwszoturowcy, którzy pomimo przypominajek i próśb od kilku dni sukcesywnie milcząco odmawiają nadesłania odpowiedzi na kolejną część postaci, przekraczając znacznie swoje deadliny, proszeni są o uregulowanie sprawy. Czeka na Was kilkanaście osób, które też chciałyby zdążyć stworzyć postacie, bądź otrzymać je wystarczająco wcześnie, aby móc się do gry przygotować. Bez tych odpowiedzi mam związane ręce w każdym calu, a dl LARPa zostały 2 tygodnie. Nie zdążymy.
Offline
Profil
Wiadomość
Vesiculum
Skąd: z Cukru
Postów: 42
Punkty: 85
Squirel, a nie mogłabyś po prostu dokończyć sama postaci jeśli istnieje ryzyko, że nie zdążymy?
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Mogłabym i zrobię to jeśli nie otrzymam odpowiedzi do jutra. Dla mnie to wch*j więcej pracy, dla drugoturowców kara, bo nie będą mogli współtworzyć postaci tak długo jak powinni, dla spóźnialskich... well. Najprawdopodobniej mają to w dupie. :)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 957
Punkty: 2323
Ja jako późny drugoturowiec, z ograniczeniami czasowymi na tygodniu chętnie ujrzę swoją postać, której kształt nadadzą wasze (1turowców) pomysły.
Czekam niecierpliwie
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: z krypty
Postów: 1222
Punkty: 2724
Eh, czyli tak naprawdę to mający w d. pierwszoturowcy karają nas wszystkich...
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
SANKTUARIUM

Sanktuarium to pierwsze miejsce w Lublinie Pod. Tak mówi legenda - kiedy na miejsce przybyła Triada, Miasta Cieni jeszcze nie było. Przybyli więc oni z Nad i z Sanktuarium uczynili pierwsze miejsce Pod. Niektórzy mówią, że to tutaj otwarto bramę, że w Sanktuarium zbiegają się oba światy, że kolejne partie Lublina Pod wyrosły z tej niewielkiej przestrzeni egzystującej ponoć do dzisiaj na pograniczu obu światów... Więcej na http://starylublin.pl/
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-10-24 13:14:15
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
Jak rozumiem, tym właśnie sposobem rozwiązała się kolejna wielka tajemnica Gangów.


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Hmm... ciekawie to wygląda... Jak duża część Sanktuarium będzie należeć do nas?
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1718
Punkty: 3842
WOW... Jestem pod wrażeniem. Fallar - respekt. :)

Squirel, ile jeszcze osób zalega z pisaniem? Więcej niż połowa?
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Cytat
Squirel, ile jeszcze osób zalega z pisaniem? Więcej niż połowa?


Aktualnie już nikt. Te osoby które nie dosłały ostatniej odpowiedzi mogą się nie kłopotać. Niestety dostaną końcówkę postaci całości napisaną przeze mnie.

Cytat
Jak duża część Sanktuarium będzie należeć do nas?


Na dzień dzisiejszy nie jest to w żaden sposób i dla nikogo (prócz organizatorów) przydatna informacja. Zdradzić mogę jedynie tyle, że Sanktuarium mieści się całkowicie poza głównymi pomieszczeniami restauracji.

A teraz wielki "Uff", który - jak sądziłam - chyba nigdy się nie stanie. Ostatnie dwie doby zaowocowały w końcu opanowaniem całości scenariusza, wszystkich wątków, postaci i ich roli, oraz pomysłami porządkowymi i regulującymi ostatnie etapy pracy. Autentyk, wydawało mi się, że przy tej ilości "rzeczy" będzie to niemożliwe i że LARP będzie tak chaotyczny, że nawet ja nie będę w stanie go objąć. Na szczęście najgorsze przewidywania się nie spełniły.
Siedziałam nad tym 48h prawie bez przerwy a mamie i babci musiałam wkręcać, że pracuję nad artykułami, żeby się nie pukały w czoło i nie zerkały z politowaniem jak się wkurzam, ciągle coś skreślam, notuję, zamazuję kartki, robię strzałki, które z jednej kartki wchodzą na drugą czy trzecią, rzucam wszystko w złości a potem wracam z pokorą, dziurawię papier długopisem, wściekle stukam w klawiaturę, ciągle coś drukuję a potem krzyczę, że nie to co trzeba, etc., etc.
Generalnie weekend był pełen emocji...
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-10-26 17:48:10
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz