|
Akashne
|
|
Skąd: Nowa Aleksandria :D Postów: 797
Punkty: 1735
|
Andrzeju - dla uzupełnienia polecam jeszcze "Oblicze Czarnej Palmiry" Władimira Wasiliewa. Głównym bohaterem jest tam członek kijowskiego Dziennego Patrolu, większość akcji dzieje się w Petersburgu. Pierwsza część cyklu, którą przeczytałam (Tania Książka nad morzem - uwielbiam takie wakacje) i moja ulubiona ^^ Ciemni z Ukrainy są znacznie zabawniejsi od sztywniaków z Moskwy 
Hej, Heretyku! Masz ogień?!
Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
AndrzejB
|
|
Skąd: Wzgórze Postów: 731
Punkty: 1720
|
Sądząc po tym, że "Oblicze..." ma gorsze recenzje, niż reszta cyklu i że popełnił je wyłącznie Wasiliew, to dziękuję, nie skorzystam.
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Akashne
|
|
Skąd: Nowa Aleksandria :D Postów: 797
Punkty: 1735
|
Twój wybór. Całej reszcie nadal gorąco polecam - naprawdę dobrze się czyta!
A ja ostatnio czytam Malazańską Księgę Poległych Stevena Ericksona i Powieści Malazańskie Iana Camerona Esslemonta.
Jeżeli ktokolwiek zastanawiał się nad którymkolwiek z tych dwóch cykli, polecam Malazańską Księgę Poległych z dwóch powodów: bardzo dobre mroczne fantasy, cykl jest skończony (fakt, 10 tomów w oryginale - i prawie dwa razy tyle w tłumaczeniu - ale skończony!). Autor inspirował się między innymi Czarną Kompanią - co bardzo widać w postaciach żołnierzy z Podpalaczy Mostów, ale co mnie najbardziej zachwyca to ogrom świata, jego złożoność i długaśna historia (ot, co jakiś czas w prologu są opisywane wydarzenia sprzed np 10 lub 100 tysięcy lat). Zero elfów, krasnoludów, goblinów i całej standardowej menażerii, mamy za to Tiste Andii (Dzieci Matki Nocy), Forkul Assilów (o dodatkowych stawach w kończynach i bardzo dziwnym pojęciu sprawiedliwości), Jaghutów (lodowych tyranów) i T'lan Imassów (obecnie nieumarłych) oraz wiele innych. Ciekawy jest też pomysł na magię w tym świecie - Groty, między którymi da się podróżować, ale i czerpać z nich moc, a część z nich jest zasiedlona przez różne rasy. Cykl czyta się fantastycznie, jak dotąd żadna powieść nie zakończyła się w sposób dla mnie przewidywalny, ani zadowalający którąkolwiek ze stron konfliktu. Przede mną już tylko ostatni tom - "Crippled God"
Powieści Malazańskie nie są tak dobre - trudno mi określić czemu. Jestem w trakcie drugiej (Return of the Crimson Guard) i troszkę mnie już męczy - widać chęć czytania tomów chronologicznie (Księga i Powieści się przeplatają, choć dzieją w innych miejscach) było złym pomysłem.
Hej, Heretyku! Masz ogień?!
Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
AndrzejB
|
|
Skąd: Wzgórze Postów: 731
Punkty: 1720
|
Inne pieśni (Dukaj).
Naprawdę trudno cokolwiek sensownego napisać tak na świeżo, ale zdecydowanie warto. Lektura kopię w głowę od środka. :-)
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
|
|
|
|
Przeczytałam ostatnio, chcąc jakiegoś krótkiego horrorka, ksionszkę 'Blair Witch. Sekretne wyznanie Rustina Parra', wydaną na fali popularności wiadomego filmu. Książka opowiada wydarzenia poprzedzające akcję pierwszej części filmu 'Blair Witch Project' i związane z pojawiającą się w filmie opowieścią o zamordowanych w latach 40tych dzieciach, na której bazuje w filmie popularność miejscowości Burkitsville. Historię opowiada pamiętnik księdza, który wysłuchał spowiedzi zabójcy.
Koncept fajny, ale książka tandetna. Nie czytajcie nawet jakby ktoś Was zmuszał.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
umli
|
|
Skąd: Cuckoos nest Postów: 937
Punkty: 2047
|
Ken Follett - "Filary ziemi".
Gorąco polecam. Trudno się od niej oderwać. Bardzo dobrze napisana, ciekawe wątki historyczne. Kto widział serial mniej więcej wie o co chodzi. Inni niech wiedzą, że fabuła opowiada historię budowy katedry w Kingsbridge w Anglii w XII wieku. Sporo intryg, krwawych walk i zdrady.
Jeśli widzieliście film to i tak przeczytajcie jak będziecie mieli okazję. Troszkę rzeczy jest pozmienianych w scenariuszu, kilka wątków jest zupełnie odmiennie przedstawionych, część rzeczy pozmienianych, ale nie będę spoilował. Pomimo swoich ponad 800 stron książkę się dosłownie pochłania.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Gomora
|
|
Skąd: z krypty Postów: 1672
Punkty: 3644
|
Mas swój własny egzemplarz, czy z biblioteki? Nosiłam się z zamiarem ponownego sięgnięcia po "Filary" (próbowałam kiedyś, ale musiałam oddać zanim zdążyłam przeczytać 3 rozdziały) i kiedy się zdecydowałam, okazało się, że właśnie w polskiej telewizji zaczęła się emisja serialu. W chwili obecnej wypożyczenie jest co najmniej problematyczne.
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
umli
|
|
Skąd: Cuckoos nest Postów: 937
Punkty: 2047
|
z biblioteki u siebie w K-stawie. Czasem się dziwię, jak widzę u nich na półkach nowości pokroju całego "Upiora południa" Kossakowskiej.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Akashne
|
|
Skąd: Nowa Aleksandria :D Postów: 797
Punkty: 1735
|
Skończyłam właśnie czytać najnowszy, ponoć już 13 (nie wiem, nie liczę), tom sagi Honor Harrington amerykańskiego pisarza Davida Webera. Pierwsza tak gruba książka po angielsku, a czytało się bardzo łatwo i przyjemnie! Wszystkim fanom cyklu polecam, choć samej Honor mamy w tym tomi mało. Jednak duża bitwa (ale bardzo skrótowo opisana), nie powiem że porządna - zwykła masakra sił Ligi Solarnej. Dużo polityki, dużo intryg, kilka conajmniej ciekawych zwrotów akcji.
Jeśli chodzi o cały cykl: dość lekkie i przyjemne science-fiction, główna bohaterka to prawdziwa superwoman i ma nawet chowańca: inteligentnego kotopodobnego telepatę-empatę o imieniu Nimitz (dla znajomych Stinker). Poznajemy ją jako kapitan statku z hipernapędem w tomie "Placówka Besilisk", kiedy musi zmierzyć się z przeważającą siłą wroga, nie ostatni raz a potem jest tylko lepiej. Każdy tom zapewnia sporą dawkę humoru, ciekawe pomysły techniczne (SF, hellou), dobrą bitwę i niezmiernie czarującą postać samej Honor  Polecam!
Hej, Heretyku! Masz ogień?!
Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
AndrzejB
|
|
Skąd: Wzgórze Postów: 731
Punkty: 1720
|
Znowu Dukaj. "Król Bólu". Zbiorek opowiadań (takich grubszych trochę). Lubimy opowiadania. Głównie klimaty posthumanistyczne (tak mówią mądre ludzie), najczęściej w cyberpunkowych dekoracjach. Z dużą radością czytawszy "Oko potwora", ewidentny (od pierwszych linijek) ukłon w stronę Lema.
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|