Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Ostatnio czytam
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Dzisiaj z biblioteki szkolnej wyniosłem obowiązkową "Granicę" (forget it) i coś, na co w końcu się przemogłem, a w czym duży udział miał Bioły (później zobaczymy, czy podziękuje) - "Rolanda" Stephena Kinga.

Jestem świeżo po "Pikniku na skraju drogi" braci Strugackich i muszę przyznać, że ta książka mnie ruszyła. Ciężko powiedzieć co konkretnie, jaki element mnie trafił, bo książka jest niesamowita, wsiąknąłem ją w jeden dzień, co ostatnio bardzo rzadko mi się zdarza. Umlowi dziękuję za pożyczenie, polecam wszystkim fanom bardzo nietypowej postapokalipsy i tym, którzy lubią się czasem pogłowić (rozmowa z noblistą, yeah). W skrócie - na ziemi wylądowali kosmici. Nikt ich nie widział, ale zostawili bardzo wyraźne ślady. Tak wyraźne, że na świecie powstało sześć Stref, teoretycznie odizolowanych od świata. Zajmuje się nimi ONZ, naukowcy i wiele innych organizacji, a oprócz tego na boku kwitnie stalkerowski interes, czyli przemyt obcych artefaktów ze Strefy do zagranicznych odbiorców. Historia jednej ze Stref, ukazane osiem lat życia zniszczonego przez "Piknik na skraju drogi".

W międzyczasie przegryzam się przez tego samego Zajdla (w sam raz na dziesięć minut czasu, jedno opowiadanko i zająć się czymś innym) i zacząłem "Galapagos" Vonneguta. Jak skończę to powiem coś więcej.
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Cuckoos nest
Postów: 937
Punkty: 2047
Marco: "Piknik..." stanowi swojego rodzaju bazę fabularną dla S.T.A.L.K.E.R.a ale i tak jest niezmiernie ciekawą pozycją. Knigę oddaj Panu Tadeuszu.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Ok, przy najbliższej okazji. Dobrze o tym wiem, okładka i czcionka, którą napisano na niej to słowo jest raczej sugestywna, ale to nie zmienia faktu, że w ostateczności nie ma chyba zbyt dużo wspólnego z grą - poza samym pomysłem Strefy i jej wyglądu/działania.

Czy ktoś ma dostęp do filmu "Stalker"?
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Pustula
Postów: 308
Punkty: 708
Michael Moorcock "Elryk z Melniboné" - kiedyś przypadkiem dorwałem system dark fantasy "Stormbringer" Chaosium opracowany na podstawie sagi o Elryku Moorcocka. Tak z ciekawości, kupiłem pierwszy tom, który potem dłuuugo leżał nie czytany. Ale z potrzeby lekkiej wieczornej rozrywki przeczytałem...

Ogólnie jest to fantasy pisana w latach siedemdziesiątych, z bardzo linearną fabułą i ogólnie klimatami mi kojarzącymi się z D&D (questy!), Amberem (konflikt dwuznacznych moralnie, nadludzkich władców potężnego królestwa) i Howardem (brutalność bohaterów i otaczającego ich świata). Literatura groszowa, powstająca w odcinkach, ale z drugiej strony, przeczytałem nawet z przyjemnością: ma pewien kilmat i kilka fajnych pomysłów.

A propos "Pikniku..." (na mnie też kiedyś zrobił duże wrażenie), pojawiło się coś takiego:
http://komiks.nast.pl/komiks/7428/Suka/
Out of the night that covers me,
Black as the pit from pole to pole,
I thank whatever gods may be
For my unconquerable soul.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Ulcus
Skąd: Omicron Theta
Postów: 604
Punkty: 1457
Kupiłem dzisiaj książkę. Zafascynował mnie nie tyle tytuł ani nie okładka, a autor. Otóż w roku 1989 pewien australijski muzyk - Nick Cave wydał swoją debiutancką powieść pt. "Gdy oślica ujrzała anioła". Nie przeczytałem jej za dużo, jednak już po około 35 stronach wiem, że książka ta będzie wyprawą w najciemniejsze obszary umysłu, który ją spłodził. Gotycko-tragiczne obrazy zestawione w genialny sposób z dużą dawką czarnego (z tych czarnych) humoru doprawione sporą dozą poetyki obecnej w jego tekstach sprawiają, że od książki ciężko się oderwać (cóż, chyba, że trzeba). Więcej napiszę jak skończę :)
If you don't eat yer meat, you can't have any pudding! How can you have any pudding if you don't eat yer meat?!
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Zabawa z pistoletem nr 3


Różnokolorowe swiatła zalewają scenę, w głębi której młody mężczyzna obraca partnerkę z zawiązanymi oczami [głośno]. Dziewczyna potyka się, piszczy ze śmiechu, potyka się [jakie to głupiutkie] jeszcze raz i z otwartymi ustami, wciąż chichocząc [ręce wyciągnięte przed siebie] idzie prościutko w kierunku młodego mężczyzny. Gdy dochodzi na wyciągnięcie ręki [Czy to ty, Tommy, chichot], mężczyzna wciska jej do ust kolta 45 i odstrzeliwuje tył głowy. The Big O* śpiewa "Pretty Woman"... ach.

ZACIEMNIENIE


Bioły, znalazłam oto Króla Inkausta Cave'a.
I jak, pożyczyć?

Jak te grafiki Beksińskiego pasują do jego książek...

___
* Roy Orbison

___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Gomora 2009-01-07 01:08:43
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Ulcus
Skąd: Omicron Theta
Postów: 604
Punkty: 1457
Gomora: jasne :) z niemałą przyjemnością :)
If you don't eat yer meat, you can't have any pudding! How can you have any pudding if you don't eat yer meat?!
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Ok, no to już na Ciebie czeka, przy najbliższej okazji dostaniesz w swe macki :)
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Bioły - na Waszej półce widziałem kilka bardzo ciekawych pozycji... ;) Czy mógłbyś jakoś podrzucić "Nigdziebądź"?
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
To akurat moje, ale nie będzie problemu :) To przy najbliższej okazji sobie weźmiesz.
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz