Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Harem - Kabaret Absynt
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Ulica
Postów: 68
Punkty: 139
Kształt, niewyraźny w swej półmaterialności ulotnego dymu, nie odwzorowywał dokładnie rysów twarzy, a jednak Madamme mogła być pewna, że Thairessa uśmiechnęła się, a potem skinęła głową. W przerysowanym, teatralnym wręcz geście, ale chciała być pewna, że będzie to zauważone.

Któżby inny... - szepnęła, choć nie była pewna, czy Madamme ją usłyszy.
Uduchowione Dziecię Ulicy... Tylko nieliczni ją słyszą, jeszcze mniej widzi
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Harem
Postów: 66
Punkty: 134
Lekki powiew chłodu owionął twarz Madame; wydawało jej się, że słyszy czyjś szept, jednak nie potrafiła rozróżnić słów we wrzawie. Pomimo to była pewna, że Dziecko Ulicy naprawdę tam jest; poczuła ulgę. Gdyby Nubuk był szalony, to wszyscy inni mieszkańcy Pod musieliby już zupełnie postradać zmysły.

Dobrze, że jesteś z nim, powiedziała w stronę chybotliwego cienia. On tego potrzebuje. Nie powinien zostać sam... Przerwała na chwilę, po czym uśmiechnęła się smutno. Troszczył się o nas wszystkich, ale zapomniał o sobie. Opiekuj się nim, dziecko.
Pozwól mi być jedną chwilą, wierszem poezji i snem...
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Lublin Pod
Postów: 55
Punkty: 112
Z pomocą służącego wstała i ruszyła w stronę zaplecza. Kiedy przechodzili koło Marcina i jego rozmówcy, dostrzegła swoją walizkę. Przystanęła i zwróciła się do Marcina

- Dziękuję za zaopiekowanie się moją walizką. Prosiła bym o jej zwrot - powiedziała obojętnym tonem i wyciągnęła rękę w stronę swojej własności.
"Każda wystarczająco zaawansowana Technologia jest nieodróżnialna od Magii"...
..."Każda technologia odróżnialna od magii jest niewystarczająco zaawansowana"
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Ulica
Postów: 68
Punkty: 139
Oczywiście. Wiem - odparła, znów skłaniając głowę.

Zaraz podpłynęła w powietrzu bliżej. Była na tyle blisko, by skupiając się jak najbardziej dać radę wyszeptać kilka słów w ucho Madame...
Uduchowione Dziecię Ulicy... Tylko nieliczni ją słyszą, jeszcze mniej widzi
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Harem
Postów: 66
Punkty: 134
Gdy cień zniknął, Madame siedziała chwilę bez ruchu, po czym uśmiechnęła się ponownie. Bardzo, bardzo smutno.

Wiem o tym, powiedziała, nie mając pewności, czy Thairessa wciąż tam jest. Dostrzegłam to na Wiecu. Dziękuję. Kiwnęła głową. Zrobię wszystko, by mu pomóc.

Odchyliła się w fotelu i ponownie zapatrzyła w grę świateł, tańczących na powierzchni wina. Muzyka i dym były odurzające, ale uspokajały; pani Haremu odpłynęła daleko, w odległe światy zamknięte w jej umyśle.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Czerwona Madame 2008-11-27 20:52:39
Pozwól mi być jedną chwilą, wierszem poezji i snem...
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Vesiculum
Postów: 22
Punkty: 52
zaa guu biee nii
zaa guu biee nii by muu móócc
nii... by mu poo... móóc
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Ulica
Postów: 68
Punkty: 139
Straciła wiele sił, starając się, by Madamme ja usłyszała. W tej chwili nawet Nubuk ledwo widział jej kształt, a sylwetka majacząca w dymie rozmyła się, niewidoczna. Za mało jeszcze Thairessa umiała.

Podpłynęła do Krążcy i uczepiła się jego martwej ręki.
Uduchowione Dziecię Ulicy... Tylko nieliczni ją słyszą, jeszcze mniej widzi
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Vesiculum
Postów: 22
Punkty: 52
móóc
poo móóc...
jaaaki jeee st
jeeesst?
niiepodoła
niiee poo doo łaa
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Papula
Postów: 21
Punkty: 42
Doktor słuchał wszystkich opowieści Nubuka z ogromnym przejęciem. Jego oczy robiły sie coraz większe, a usta szersze. Mimo to gdy Krążca skończył przez długą chwilę nie był w stanie powiedzieć słowa. Z tego stanu wyrwała go dopiero Maja, która poprosiła o walizkę.

Ależ proszę - oto ona. Pozwoliłem sobie zaopiekować się nią w czasie gdy zemdlałaś. Dosyć ciężka.

Panie Nubuk - skierował swe słowa do Charonity - Prawdę mówiąc nie wiem o co jeszcze mógłbym zapytać. Może po prostu spróbuję przejść się z Panem po mieście lub jeśli to niemożliwe obejrzę je samemu. W ten sposób się sporo dowiem, a i pewnie pojawią się jakieś pytania. A ten Trinovantes... widziałem go na Rynku-jegomość z laską... skoro jest naukowcem to może przyjmie mnie do pomocy? Naprawdę mieszka w Wieży Trynitarskiej?
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Harem
Postów: 66
Punkty: 134
Madame drgnęła. Coś - jakby głos, głos szepczący rzeczy, które napełniały ją niepokojem - wyrwał ją z zamyślenia. Rozejrzała się, ale nikogo obok siebie nie zauważyła; Córka Zegarmistrza wraz ze sługą odchodziła w stronę zaplecza, a Nubuk rozmawiał z nieznajomym mężczyzną, który zwał samego siebie doktorem. Nie był to również głos Thairessy.

"Czy to ty, Henri?", pomyślała, zamykając oczy. "Ten widmowy szept... Wróciłeś? Nie, nie masz tu czego szukać..." Westchnęła. "Wydawało mi się. Nie warto jednak tracić czasu. Jeśli to rzeczywiście takie ważne, zaczeka na mnie."

Mężczyźni wciąż pogrążeni byli w rozmowie; Madame wstała więc i poszła w stronę zamkniętej dla klientów części Haremu, by porozmawiać z dziewczyną o imieniu Maja.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Czerwona Madame 2008-11-27 22:04:21
Pozwól mi być jedną chwilą, wierszem poezji i snem...
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz